18 lip 2024

Moje Camino 2024

W tym roku Camino nietypowe - bardziej turystyczne niż pielgrzymkowe, ale arcy-ciekawe. Przeszedłem i poznałem trzy całkiem dla mnie nowe trasy:


W sumie 200 km pieszo po różnorodnych i pięknych szlakach. Spotkałem wielu pielgrzymów z różnych krajów. Z niektórymi miałem okazję także dłużej porozmawiać.

Kilka schronisk wyjątkowych, "kultowych" jak Accueil La Ruche w Lourdes, Monasterio Monjas Trinitarias w Laredo, Hospital de Peregrinos w Isla, La Cabaña del Abuelo Peuto w Güemes, Albergue de Peregrinos w Potes.

Hôpital-Saint-Blaise

Camino del Norte

Monasterio de Santo Toribio de Liébana


14 lip 2024

Camino Lebaniego i Camino Vadiniense

Nie jest to szlak sensu stricte Jakubowy, bo nie prowadzi do Santiago, ale może stanowić łącznik pomiędzy Camino del Norte i Camino Frances.

Camino Lebaniego (63 km) rozpoczyna się w San Vicente de la Barquera na Camino del Norte. Prowadzi przez Góry Kantabryjskie do Klasztoru Santo Toribio, gdzie przechowywana jest relikwia w postaci dużego fragmentu Krzyża Pańskiego przywiezionego z Jerozolimy w V wieku przez biskupa Astorgi imieniem Toribio.

Jest to trasa pielgrzymkowa i można się zaopatrzyć w dedykowany Credencial a na zakończenie odebrać dyplom analogiczny do Composteli. Schroniska są w sensownych odstępach i rozsądnych cenach. Mało sklepów i barów po drodze. Niektóre odcinki typowo górskie, szczególnie odcinek z Cicera - wejście na przełęcz 835 m npm. Trzeba tam mieć ze sobą wodę i prowiant.

Po nawiedzeniu Klasztoru Santo Toribio można kontynuować wędrówkę do Mansilla de las Mulas gdzie łączymy się z Camino Frances. Ten odcinek określany jest jako Camino Vadiniense (150 km).

Odręcznie malowana mapka na ścianie schroniska

Góry Kantabryjskie


Klasztor Franciszkanów w Santo Toribio

Santo Toribio

Santo Toribio


Potes wśród gór

Albergue jest w samym centrum starego miasta Potes


Wejście do albergue

11 lip 2024

Camino del Norte 2024

Camino del Norte przeszedłem prawie całe, etapami od Irun do Santiago w latach 2007-2009. Brakowało mi jednego fragmentu z Portugalete do Santander. Właśnie ten odcinek (87 km) przeszedłem w lipcu 2024.

Bardzo ładna droga, niezbyt trudna. Blisko wybrzeża, raz nawet szedłem kilka kilometrów plażą. Kąpałem się też dwukrotnie w Morzu Kantabryjskim.

Spotkałem wielu fajnych ludzi z całego świata. Nocowałem w kilku naprawdę ciekawych, "kultowych" schroniskach, które opisuję poniżej.

Portugalete - praktycznie jest to dzielnica Bilbao skąd jeździ metro. Albergue urządzone jest przez lokalne stowarzyszenie (Amigos de los caminos de Santiago de Bizkaia) w hali sportowej Polideportivo Zubi Alde. Czynne tylko od czerwca do września, bo wtedy młodzież szkolna nie korzysta z hali. Przestronne i czyste. Donativo.



Castro Urdiales - bardzo małe, tylko 16 łóżek. Trzeba być przed 15 żeby się załapać. Zlokalizowane przy wyjściu z miasteczka obok areny walki byków. Donativo.


Casa de la Trinidad w Laredo - w klasztorze zakonu trinitarzy. Piękne, zabytkowe wnętrza. Wieczorem mnisi zapraszają na nieszpory połączone z indywidualnym błogosławieństwem pielgrzymów. Rano skromne śniadanie. 10 euro w pokoju wieloosobowym, 15 w prywatnym. Jest możliwość zgłoszenia się jako wolontariuszka (tylko kobiety).



Hospital de Peregrinos w Isla (Arauero) - w budynku parafialnym obok kościoła pw. małżeństwa św. Juliana i św. Basilisy, 4,4 km od Camino. Prowadzone przez hospitaliero Felipe. Po raz pierwszy spotkałem tam 3-piętrowe łóżka, ale to nie problem bo rzadko jest komplet. Czysto i praktycznie. 10 euro. Rano śniadanie a wieczorem wspólny posiłek - donativo.





La Cabaña del Abuelo Peuto w Güemes
- założone przez księdza Ernesto, który przez wiele lat był aktywny w Ameryce Południowej. Na emeryturę osiadł w Güemes gdzie w domu swojego dziadka Perfecto (zdrobniale Peuto) stworzył jedyną w swoim rodzaju oazę dla pielgrzymów. W pomieszczeniach wspólnych jest muzeum działalności Ernesto wśród ubogich Ameryki Południowej i Afryki. Wspólny posiłek przygotowany przez wolontariuszy. 70 miejsc noclegowych w niedużych pokojach i domkach. W razie potrzeby dodatkowo 30 w namiotach. Donativo ale dość intensywnie zachęcają do hojności, żeby to wszystko utrzymać.






Ernesto





3 lip 2024

Camino del Piamonte


W tym roku zacząłem wędrowanie od Camino del Piamonte. Zwróciłem na nią uwagę, bo przechodzi przez Lourdes, a tam od niedawna latają bezpośrednio samoloty z Krakowa. Cała trasa prowadzi z Narbonne nad Morzem Śródziemnym, zboczami Pirenejów aż do Saint-Jean-Pied-du-Port, gdzie łączy się z Camino Francés. Z Lourdes jest ok 145 km, a więc jakieś 6 dni drogi. Oznakowana jest biało-czerwonymi znakami i pokrywa się z GR-78. Pojawiają się też żółte strzałki ale lepiej je zignorować bo oznaczają lokalne drogi spacerowe.

Trasa jest bardzo piękna. Prowadzi lasami i wśród łąk, bokiem gór Pirenejów. Wysokość to średnio 400 m n.p.m, są podejścia na 600 m i potem zejścia. Trochę podobnie jak na Camino Primitivo. Miejscami błoto, szczęśliwie miałem kijki trekkingowe.

Mało uczęszczana przez pielgrzymów. Spotkałem ich przez cały tydzień tylko kilkoro. Niektórzy to wędrowcy, szli w przeciwnym kierunku. W schroniskach były łóżka wolne nawet na dole. A był to początek lipca. Gorzej z gastronomią. Piekarnie, sklepy, restauracje to rzadkość. Jak coś się trafi to należy koniecznie skorzystać. Wodę można pobierać wszędzie do butelki, jest bardzo smaczna.

W albergue często jest skromne śniadanie a niekiedy wieczorem kolacja (za dodatkową opłatą). Najlepsze było w Lourdes, Accueil la Ruche. Kolacja składała się z 4 dań, do tego wino, śniadanie też obfite. Gospodarz Jean-Louis i wolontariusz Fréderic niezwykle życzliwi i rozmowni.

Ceny noclegów to 14-20 euro. To teraz standard także w Hiszpanii w tych, które muszą się same utrzymać.

Albergue w których nocowałem: (kierunkowy we Francji to +33)

Lourdes: Accueil La Ruche, 21 rue de Pau, 624990121, nocleg 16 €, kolacja donativo

Bétharram: Accueil Notre-Dame (przy seminarium duchownym), Place St Michel Garicoits, 559719840 albo 673099170, nocleg ze śniadaniem 20 € (albo 30 € w osobnym pokoju)

Asson: Gîte paroissial, 3 rue des Pyrénées, 630162064, nocleg 10 €, namiot 2 €, kuchenka, kawa, herbata, sklep i pizzeria niedaleko

Arudy: Refuge paroissial, 2 rue Baulong, 559056198, bardzo skromne warunki noclegu, życzliwy gospodarz, śniadanie, donativo, w samym centrum starego miasta, gdzie piekarnie sklepy i restauracje

Oloron Sainte Marie: Relais du Bastet, 12 place de la Résistance, 644807096, nocleg 15 €, kuchnia wyposażona

Hôpital-Saint-Blaise: Refuge municipal, 559660721 albo 675180838, nocleg 18 €, kolacja z lokalnych dań do podgrzania sobie w kuchni 15 €

Mauléon: Gîte de pèlerins, 7 rue de frères Barenne, 767153188, nocleg 14 €, kuchnia wyposażona, wirówka i wieszaki do ręcznego prania, jeżeli zamknięte to trzeba iść do merostwa (Place de l'Hôtel de Ville) i odebrać osobisty klucz

Widok z ogródka albergue La Ruche na Bazylikę Lourdes

Przy deserze w La Ruche. W głębi gospodarze

Camino del Piamonte pokrywa się z GR 78


Seminarium w Bétharram

Wejście do albergue w Bétharram

Widok z sypialni w Bétharram


Albergue w Asson



Śniadanie w albergue w Arudy. Każdy dostał niespodziankę od gospodarza - serwetkę z odręcznie napisanym listem z życzeniami w swoim ojczystym języku

Albergue w Arudy


Albergue w Oloron


Sklepik przydrożny gdzie właścicielka częstuje pielgrzymów darmową kawą a w witrynie ma małe muzeum Camino


Albergue w Hôpital-Saint-Blaise

Hôpital-Saint-Blaise wpisany na listę Unesco

Merostwo w Mauléon

Albergue w Mauléon

Wzorowy porządek i czystość w albergue w Mauléon - plecaki i buty zostawiamy w przedsionku a rzeczy przekładamy do kontenerków

Ostatni wieczór przed odlotem z Lourdes

Albergue La Ruche