11 lip 2024

Camino del Norte 2024

Camino del Norte przeszedłem prawie całe, etapami od Irun do Santiago w latach 2007-2009. Brakowało mi jednego fragmentu z Portugalete do Santander. Właśnie ten odcinek (87 km) przeszedłem w lipcu 2024.

Bardzo ładna droga, niezbyt trudna. Blisko wybrzeża, raz nawet szedłem kilka kilometrów plażą. Kąpałem się też dwukrotnie w Morzu Kantabryjskim.

Spotkałem wielu fajnych ludzi z całego świata. Nocowałem w kilku naprawdę ciekawych, "kultowych" schroniskach, które opisuję poniżej.

Portugalete - praktycznie jest to dzielnica Bilbao skąd jeździ metro. Albergue urządzone jest przez lokalne stowarzyszenie (Amigos de los caminos de Santiago de Bizkaia) w hali sportowej Polideportivo Zubi Alde. Czynne tylko od czerwca do września, bo wtedy młodzież szkolna nie korzysta z hali. Przestronne i czyste. Donativo.



Castro Urdiales - bardzo małe, tylko 16 łóżek. Trzeba być przed 15 żeby się załapać. Zlokalizowane przy wyjściu z miasteczka obok areny walki byków. Donativo.


Casa de la Trinidad w Laredo - w klasztorze zakonu trinitarzy. Piękne, zabytkowe wnętrza. Wieczorem mnisi zapraszają na nieszpory połączone z indywidualnym błogosławieństwem pielgrzymów. Rano skromne śniadanie. 10 euro w pokoju wieloosobowym, 15 w prywatnym. Jest możliwość zgłoszenia się jako wolontariuszka (tylko kobiety).



Hospital de Peregrinos w Isla (Arauero) - w budynku parafialnym obok kościoła pw. małżeństwa św. Juliana i św. Basilisy, 4,4 km od Camino. Prowadzone przez hospitaliero Felipe. Po raz pierwszy spotkałem tam 3-piętrowe łóżka, ale to nie problem bo rzadko jest komplet. Czysto i praktycznie. 10 euro. Rano śniadanie a wieczorem wspólny posiłek - donativo.





La Cabaña del Abuelo Peuto w Güemes
- założone przez księdza Ernesto, który przez wiele lat był aktywny w Ameryce Południowej. Na emeryturę osiadł w Güemes gdzie w domu swojego dziadka Perfecto (zdrobniale Peuto) stworzył jedyną w swoim rodzaju oazę dla pielgrzymów. W pomieszczeniach wspólnych jest muzeum działalności Ernesto wśród ubogich Ameryki Południowej i Afryki. Wspólny posiłek przygotowany przez wolontariuszy. 70 miejsc noclegowych w niedużych pokojach i domkach. W razie potrzeby dodatkowo 30 w namiotach. Donativo ale dość intensywnie zachęcają do hojności, żeby to wszystko utrzymać.






Ernesto





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz